BUCKET LIST



1. Przeczytać serię Harry'ego Pottera po angielsku.
2. Kupić coś superprzecenionego w Black Friday.
3. Zobaczyć Grand Canyon.
4. Przejść się w piżamie po mieście.
5. Pójść na mecz baseballu.
6. Poznać prawdziwy Texas.
7. Zaliczyć: amerykański festiwal muzyczny, duży oddzielny koncert i mały klimatyczny w jakimś barze.
8. Pójść na naukę tańca country.
9. Być na typowo amerykańskiej imprezie z czerwonymi kubeczkami.
10. Spotkać kogoś sławnego. (Jacka Rozenka nie zaliczam :D)
11. Zatańczyć w barze w Tennessee.
12. Być w amerykańskim wesołym miasteczku i pójść na diabelski młyn.
13. Zjeść Marshmallow z ogniska.
14. Mieć amerykańskich znajomych.
15. Zrobić sobie zdjęcie ze znakiem Hollywood w Los Angeles.
16. Pójść na mecz footballu amerykańskiego.
17. Skoczyć ze spadochronem.
18. Regularnie ćwiczyć.
19. Porządnie świętować swoje 21 urodziny!
20. Zbierać cukierki w Halloween.
21. Pojechać zimą na wakacje w ciepłe miejsce.(Miami w styczniu <3)
22. Kupić sobie bieliznę w Victoria's Secret.
23. Zatańczyć na barze.
24. Obejrzeć spektakl na Broadwayu.(Mamma Mia!)
25. Spróbować indyka na Święcie Dziękczynienia.
26. Przejechać się po Nowym Jorku żółtą taksówką.
27. Nie przytyć więcej niż 3kg :P
28. Zjeść obiad w typowym przydrożnym dinerze. (Nawet byli tam przypakowani, wytatuowani kolesie i kelnerka jak z filmu! :D)
29. Zagrać w kasynie w Las Vegas.
30. Kupić sobie wymarzonego białego Iphona 5S.
31. Pojechać do San Francisco.
32. Pójść na mecz NBA.
33. Czuć się w New Jersey, jak u siebie w domu.
34. Nie potrzebować GPS-a, żeby poruszać się po okolicy.
35. Spacerować po Central Parku z kawą ze Starbucksa w ręku.
36. Przejechać się na jednym z najwyższych rollercoasterów w Ameryce. (Był najwyższy nie tylko w Ameryce, ale i na świecie!)
37. Pójść na śniadanie do Tiffany'ego.
38. Zjeść w restauracji pancakes polane syropem klonowym i umierać z przejedzenia.
39. Mówić poprawnie i płynnie po angielsku.
40. Odwiedzić NYC w okresie przedświątecznym.
41. Opalać się na plaży w Miami Beach.
42. Zrobić coś szalonego, czego nigdy wcześniej nie odważyłabym się zrobić.
43. Być na zakupach i kupować co mi się żywnie podoba, nie myśląc o pieniądzach.
44. Poznać ludzi, z którymi będę chciała spędzać każdą wolnę chwilę.
45. Wziąć udział we mszy z chórem gospel.
46. Przebiec się po schodach przy Philadelphia Museum of Art z muzyką z filmu 'Rocky' w tle.
47. Studiować w amerykańskim collegu.
48. Odwiedzić Nowy Orlean i słuchać grajków ulicznych.
49. Kupić/dostać jakąś rzecz z mega drogiego, ekskluzywnego sklepu.
50. Być szczęśliwa!

7 komentarzy:

  1. Ale słodka ta lista :)) Powodzenia w realizacji! (co do biegania..biegałam 3 razy w poprzednim tygodniu i byłam 2 razy na rolkach, uznaje to za mój wakacyjny sukces numer 1) Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dobra jesteś :D Ja we wakacje sobie folguję i nawet nie próbuję się do niczego zmobilizować, bo wiem, jak to się skończy. Buziaki ;*

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W kolejne wakacje - koniecznie! Chcesz mi pokazać trochę miasta? :D

      Usuń
  3. Świetna lista, zainspirowałas mnie ;) Tylko zamiast pójśc na mecz baseballu wolalabym np. zagrać w baseball :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)
      Ja właściwie i grałam - z moim host dzieckiem na podwórku :D i miałam 10x więcej funu niż kiedy oglądałam mecz, polecam!

      Usuń
  4. Wow! Super ,prawie wszystko z listy spełnione! Congrats ;)

    OdpowiedzUsuń