16 czerwca, 2014

Prezenty, prezenciki


Data mojego ostatniego wpisu jest dla mnie dowodem na to, jak ten czas szybko leci! Że ostatni raz pisałam tu ponad 2 miesiące temu?! Niech tak szybko jeszcze minie sesja i będę przeszczęśliwa :)

Prezenty dla Host Family mam już w pełni skompletowane. Było mi o tyle łatwiej, że do obdarowania miałam tylko trzy osoby. Po drodze były małe zawirowania, bo większość prezentów zamawiałam przez Internet i część szła bardzo długo, a część w ogóle nie doszła i musiałam kupować drugi raz...

Dla mojej Host Mom przygotowałam klasyczny zestaw:

Książka o Polsce (polecam - przepięknie ilustrowana, do tego ciekawie i zwięźle o polskich zabytkach, tradycjach, naturze, wielkich Polakach etc.) i zestaw czekoladowych kosmetyków Ziaja.

Z prezentem dla 11-letniej Host Daughter pomogła mi trochę obecna Au Pair rodziny:

Znana już z au-pairowych blogów polska poduszeczka i kolorowe kosmetyki polskiej firmy Wibo.

I dla Host Son (8 lat):




Koszulka naszej reprezentacji z jego imieniem i gra Dobble (nic wspólnego z Polską nie ma, ale gra się w kilka osób i zawsze przy niej dużo śmiechu - będzie co robić ;p).

Bliżej wyjazdu dokupię jeszcze najważniejszą część prezentów, czyli polskie słodycze ;) Na pewno wezmę Ptasie Mleczko i Michałki. Może jest coś, co szczególnie polecacie? To prawda, że Jajka Niespodzianki mogą mi skonfiskować na lotnisku? :D


xoxo, Dorota

13 komentarzy:

  1. Skąd koszulka dla chłopczyka, jesli mozna wiedziec? :) Stronka internetowa? Tez się nad taką zastanawiam! Byłabym meeeega wdzięczna za odp <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę Cię bardzo :)
    koszulkolandia.com/koszulka-pilkarska-reprezentacja-polski.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja takie zamówie :) dziękuje ! :D :*

      Usuń
    2. Haha, stworzymy całą drużynę piłkarską dziewczyny :D

      Usuń
  3. To prawda, to było ustanowione jakimś oficjalnym aktem rządowym. Teoretycznie są nielegalnie sprzedawane na jakichś europejskich marketach, ale mogą Ci zabrać

    OdpowiedzUsuń
  4. ...toruńskie pierniki, kukułki, raczki... co tam jeszcze dobrego mamy... słyszałam, że dla nich podobno straszną "egzotyką" są nasze śliwki w czekoladzie (najlepsze z Solidarności :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, o śliwkach nie pomyślałam! Kupię je dla Host Mom :)

      Usuń
  5. Prezenty bardzo fajne! Już coraz bliżej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tam ostatnie przygotowania? :)))

      Usuń
    2. Właściwie wszystko już mam, zostało mi tylko nacieszyć się bliskimi, póki są tak blisko :) Ale tak szczerze... kompletnie nie dociera do mnie, że 6 dni będę tak daleko, na tak długo!
      Buziaki kochana, cały czas czekam na dobre wieści od Ciebie <3

      Usuń
    3. Super, trzymaj się i ciesz się ostatnimi chwilami <3 Ja zaliczyłam wszystko, czekam tylko teraz na termin obrony i oczywiście dalej na rodzinke.... hahah Czekam na relacje! Buziaki :*

      Usuń