No i teraz wyjdzie, że niezła ze mnie kłamczucha. Czy to nie ja ostatnio pisałam, że szkoda wydawać pieniędzy na ciuchy?! Jednak mam usprawiedliwienie - na podróże w tym miesiącu udało mi się oszczędzić znacznie więcej, niż planowałam, dlatego postanowiłam sobie zrobić nagrodę :) Poza tym jak mam biegać jesienią bez ciepłych sportowych ciuszków?
Oto moje ostatnie łupy:
Charlotte Russe: $24.99 $12
ROSS: $34.99 $13.99
ROSS (zdjęcie zupełnie nie oddaje jej uroku!): $35 $10
ROSS (skusiłam się, bo Calvin Klein za taką tanioszkę): $80 $20
ROSS: $99.99 $37.99
ROSS: $69 $27.99
ROSS: $79 $15.99
ROSS: $50$ $19.99
ROSS: $35.99 $16.99
ROSS: $19.98 $8.99
Tyle na dziś.
Wysyłam jeszcze utwór, który już tylko z Ameryką będzie mi się kojarzył.
Wieczór, ciemne ulice New Jersey, jazda samochodem z Natalią i słuchanie na full piosenki, przy której aż mnie zatkało. Słowa idealnie w punkt oddają to, gdzie się teraz jako człowiek znajduję. Uwielbiam to uczucie, kiedy mam wrażenie, jakby ktoś o mnie piosenkę napisał.
Chyba czas zacząć słuchać polskiej muzyki. Btw dodałam link do mojego profilu na lastfm w prawym górnym rogu strony.
xoxo, Dorota
Możemy zamienić się szafami, moje gusta :D
OdpowiedzUsuńHaha, wchodzę w to :D
UsuńMatko sukienka z ROSSa najpiękniejsza! Słyszałam że macie tam często niezłe przeceny. Haha, zauważyłam że wszystkie Au pair biegają! :D Nie mogę się doczekać aż sama zostanę Au pair, pozdrawiam gorąco ;*
OdpowiedzUsuńOj mamy! Tylko siedzi się w jednym sklepie 2 godziny...
UsuńPrawda! Jeśli już nawet biegam ja, osoba, która zawsze nienawidziła biegać, to coś musi być w tej Hameryce :D
Pozdrawiam również! :)
też oglądałam te czarne botki z rossa :P spódniczka śliczna! co będzie Twoją nagrodą? Zdradź mi!! Kisski mała :*
OdpowiedzUsuńNagrodą właśnie były te zakupy :d
UsuńJej, ale powinnaś dostać... nie powiem gdzie! Nie wiem co się u Ciebie dzieje, jak życie w Cali i w ogóle, czy wszystko w porządku!
Ale cieszę się, że się odzywasz, buziaaaki ;*
hahahahha :* nuuuudy trochę więc nie ma co pisać, właśnie udaje, że uczę się na prawko hahah pozdro dla mnie, buziaki :*
UsuńNAPISZ COŚ NA BLOGU, pliiis! Albo chociaż powysyłaj mi zdjęcia, jak ja tu będę w kurtawce i śniegowcach chodzić, a Ty wygrzewać się na plaży :D
UsuńPowodzenia z prawkiem ;*
Boziu, ja też chce na takie piękne zakupy...
OdpowiedzUsuńOd miesiąca się powstrzymuje bo oszczędzam na kolejne stany uhhhh :C ale jesień, chyba trzeba wkońcu coś kupić :D
Ja tak oszczędzałam od samego przyjazdu tutaj i już po prostu nie wytrzymałam :D I tak jestem z siebie dumna, że tak długo wytrwałam!
UsuńKupuj, kupuj, tyyyle pięknych ciuszków w sklepach *.*
Widzę, że Ross rozchwytywany :D Też czasem uda mi się upolować dobrą okazję. Mierzyłam te same czarne botki, tylko nie mogłam nogi upchać i musiałam się z nimi pożegnać :<
OdpowiedzUsuńOj tak, Ross już po pierwszych zakupach zepchnął wszelkie Forever XXI i Charlotte Russy na bok, decydowanie wygrywa!
UsuńKolejna, haha! Wszystkie sobie mogłyśmy je kupić i potem się gdzieś spotkać ;P na zdjęciu btw nie wyglądają tak ładnie, do tego są arcywygodne :)
Ojj tam.. ciuchów nigdy za dużo! :)
OdpowiedzUsuńŁadne te botki i sukienka też.. i w ogóle wszystko ładne no! :D
Nie mów mi tak! To nie skończy się dobrze :P
UsuńW końcu pękłaś i nareszcie! :D Super zakupy, totalnie chwytają mnie za serce ubrania do biegania, czuję w tym moc i zapał do ćwiczeń!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że ta moc ze mną na długo zostanie :D Przyjeżdżaj już, to Cię nią zarażę albo chociaż na zakupy zabiorę ;*
UsuńNa jedno i na drugie zgoda! ;*
UsuńZakupy!!! <3 nie mogę się doczekać! :D
OdpowiedzUsuńCoś czuję, że znajmość z Wami będzie niebezpieczna dla mojego portfela, haha ;*
UsuńŚliczna spódniczka i balerinki!
OdpowiedzUsuń