Postanowiłam zawrzeć te dwa jakże interesujące wszystkich tematy w jednej notce, bo tak naprawdę nie za wiele mam do opowiadania.
Święto Dziękczynienia okazało się tym samym co jakiekolwiek święta z moją rodziną w Polsce. Czyli objadanie się, alkoholizowanie, siedzenie, rozmawianie, wspominanie. Jedynie indyk na stole i mecz footballu w telewizji przypominały mi, że jestem w Ameryce. Moja host rodzina jest przekochana (mam tu na myśli też dziadków, wujków, rodziców żony brata hostki itd.) i wyjątkowa, dzięki czemu czuję się jej częścią, ale nie ma co ukrywać, że po dwóch godzinach siedzenia i słuchania ich rozmów byłam lekko mówiąc znudzona. W końcu też wyczerpały się tematy rozmów z pojedynczymi osobami. Ale na szczęście od słowa do słowa okazało się, że brat hostki też lubi zespół Foo Fighters (Fifi prawdopodobnie załatwi nam bilety na koncert!!!) i puścił mi serial dokumentalny o nagrywaniu ich najnowszego albumu, który tak bardzo chciałam obejrzeć. Skończyło się na teatrzyku o historii Święta Dziękczynienia przygotowanym przez dzieci, który doprowadził całą widownię do łez śmiechu i do domu!
W międzyczasie napisała do mnie Sara, au pair z Włoch, z propozycją upolowania czegoś z okazji Black Friday w mallu (nawet nie wiedziałam, że będzie otwarty już od wieczora w czwartek!). Pojechałam bardziej z ciekawości, niż z faktycznym nastawieniem na wielkie zakupy. I dobrze, bo bym się grubo zawiodła. Ludzi cała masa, gorąco, duszno. Po 15 minutach miałam ochotę wracać. Ceny najbardziej okazyjne można było znaleźć w najdroższych sklepach, jednak dla mnie to i tak było za dużo. A w tych standardowych do których chodzę, nie było o wiele lepiej niż w innym okresie. Sara w ciągu dnia odwiedziła inne centrum i znalazła jakieś perełki, więc możliwe, że to zależy od miejsca. Generalnie najlepszą opcją jest upolowanie czegoś online. Nie trzeba wychodzić z domu, przepychać się i czekać w kolejce pół godziny. Nie wiem jak to wygląda jeśli chodzi o elektronikę. Te kolejki i bicie się o jeden telewizor pokazywane w tv muszą o czymś świadczyć :D
Centrum jeszcze nie aż tak zatłoczone:
Hollister: $39.95 $19.98
Hollister: $29.95 $14.97
Obiektyw Sigma <3 z Amazon: $500 $287
xoxo, Dorota
Z tym Świętem Dziękczynienia to prawda. Więcej hałasu niz tak naprawdę samego obchodzenia. Widzę, ze Black Friday dopada wszystkich :D Próbowałam się mu oprzec ale niechcący weszłam na amazon i poległam na polu bitwy, czekam az moje nowe dziecko dotrze, zeby się nim pochwalic :D Online to chyba najlepsza opcja, wygodnie, spokojnie, bez szału a często lepsze oferty niz w samych sklepach
OdpowiedzUsuńTez nowy obiektyw? :D pochwal sie! Ja wlasnie wczoraj troche tez zaszalam online, ale nie zaluje absolutnie.
Usuńnie mogę się doczekać mojego pierwszego black friday oraz Święta Dziękczynienia. Obym doczekałam:>
OdpowiedzUsuńpodoba mi się sweterek!
Pewnie, ze doczekasz! Wszystko jeszcze przed Toba :)
UsuńJest cudny, taki milusi <3